5 RZECZY, KTÓRE WARTO WIEDZIEĆ PRZED MUNDIALEM

6/09/2014

Drogie Panie, wielkimi krokami zbliżają się najważniejsze piłkarskie rozgrywki - Mistrzostwa Świata. Od 12 czerwca Wasi mężczyźni będą przyklejeni do telewizorów i naprawdę - oglądanie ulubionego serialu nie wchodzi wtedy w grę. Ale Mundial wcale nie oznacza, że musicie wyprowadzać się z domu. Raz na cztery lata możecie odpuścić, przynieść zimne piwo i dać się ponieść piłkarskiej gorączce. Z myślą o Was, przygotowałam kilka rzeczy, które warto wiedzieć przed wspólnym oglądaniem meczu - z przymrużeniem oka, oczywiście! 

1. KTÓRZY TO NASI?

Odwieczny problem rozróżniania w jakim kolorze grają "nasi" (a podobno to faceci mają problem z kolorami!) odpada, ponieważ nasi nie grają. Są za słabi. Warto jednak wiedzieć, której drużynie kibicuje nasza gorsza połowa (oj no, tak się tylko mówi) i jeśli nie robi Wam to absolutnie żadnej różnicy - kibicować tej samej. Emocje są naprawdę ogromne, więc z pewnością będzie gorąco...

2. CO TO JEST TEN SPALONY?

Wbrew pozorom spalony nie ma nic wspólnego z kuchnią. Nie jest to też takie trudne, jak próbują nam wmówić mężczyźni. Myślę, że istotę tej zasady najlepiej oddaje poniższy obrazek: 

źródło: http://kwejk.pl
A tak bardziej poważnie - w momencie podania piłki, zawodnik drużyny A nie może stać bliżej bramkarza drużyny B niż ostatni obrońca tej drużyny. "Ofsajd" jest również wtedy, gdy po prawidłowym strzale na bramkę, inny zawodnik drużyny atakującej dobije ten strzał z pozycji spalonej.  
Spalonego nie ma wtedy, kiedy sytuacja ma miejsce na połowie drużyny atakującej oraz w momencie, gdy piłka wyrzucana jest z autu. Nie ma spalonego również wtedy, kiedy zawodnik drużyny atakującej jest na pozycji spalonej, ale dostanie przypadkowe podanie od zawodnika drużyny broniącej. Za spalonego sędzia odgwizduje rzut wolny pośredni dla drużyny broniącej.
Zasada dobrze wyjaśniona została tutaj i tutaj. 

3. RÓŻNICA MIĘDZY KLUBEM A REPREZENTACJĄ. 

Cóż, ten punkt wydaje się oczywisty, prawda? Tak, ja też tak sądziłam do czasu aż zobaczyłam TO:
i to...


 i to:

Źródło zdjęć: http://instagram.com/footmemes

Jaki z tego wniosek? Jak nie wiesz nic na temat futbolu, lepiej siedź cicho, bo potem będziesz sławna w internetach. Żarcik. To znaczy w sumie nie żartuję, ale nie o to tu chodzi.

Piłkarze większą część swojej kariery spędzają na treningach w klubie, w którym grają. Tutaj nie liczy się narodowość, dlatego czołowe europejskie kluby to ogromny misz masz kulturowy. Co innego, jeśli grają reprezentacje narodowe - tutaj można grać tylko wtedy, kiedy jest się obywatelem danego kraju. Dlatego ani Chelsea z pierwszego obrazka, ani Liverpool z trzeciego nie grają na MŚ, gra za to Anglia. I mimo że Suarez gra w Liverpoolu, a więc w klubie angielskim, nie może grać w reprezentacji Anglii, ponieważ jest Urugwajczykiem. Wzmacnia więc kadrę Urugwaju.

4. FAWORYCI TEGOROCZNYCH MISTRZOSTW ŚWIATA.

Dobra, tu będzie subiektywnie, ale tylko odrobinę. Bo w gruncie rzeczy każdy typujący będzie się zastanawiał między Brazylią, Hiszpanią, a Niemcami.

Brazylia, to nie tylko tegoroczny gospodarz mundialu, ale kraj który piłką nożną oddycha. W końcu nie na darmo mówi się, że Anglicy wymyślili futbol, ale to właśnie Canarinhos go udoskonalili. Brazylia ma w swoim zespole takie gwiazdy jak Neymar, Hulk, Oscar, Ramires, David Luiz czy Marcelo. Poza tym to jedyny kraj, który zakwalifikował się na KAŻDE mistrzostwa świata.

Niemcy mają silną drużynę, choć w ostatniej chwili odpadł kontuzjowany Marco Reus. Mimo to nasi zachodni sąsiedzi od 2002 roku docierają co najmniej do półfinału, a podczas eliminacji do tegorocznych rozgrywek nie mieli sobie równych w grupie. 

Hiszpania to zwycięzca MŚ 2010, a także drużyna, która dwukrotnie z rzędu została Mistrzem Europy (2008 i 2012). Nikogo więc nie dziwi, że wymieniana jest w gronie najpoważniejszych faworytów do obronienia i tego tytułu. Wprawdzie brakuje im solidnego napastnika (No dobra może nie brakuje, ale Villa nie rozegrał najlepszego sezonu, a Diego Costa walczył ostatnio z kontuzją), ale po co komu napastnik, kiedy jest Ramos?

5. NAJSEKSOWNIEJSI PIŁKARZE MUNDIALU.

W końcu coś ciekawego, prawda? Tutaj z pomocą przyszedł mi hiszpański(?) portal HOLA.COM, który stworzył taki ranking z możliwością głosowania przez internautów. Zestawienie do wglądu TUTAJ. W tym miejscu możecie również popatrzeć sobie na przystojnych piłkarzy :p Osobiście trochę bym ten ranking ulepszyła (Messi? Serio?), no bo gdzie tu miejsce dla Sergio Ramosa czy Ikera Casillasa?
Patrzcie, czego nie docenili autorzy rankingu:

Sergio
Iker

* źródło zdjęć: https://www.google.pl

I to by było na tyle. Teraz pozostało już tylko odliczać dni do meczu otwarcia. Gotowi?

¡Vamos España!

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Iker jest dla mnie naj! :D a tak poza tym to jak dla mnie nuda :) całe szczęście, ze moja gorsza połowa nie lubi piłki nożnej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie też! :D
    ech, tyle tracicie.. ;p Ja to uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobiety! Czytajcie ten poradnik! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem Ci szczerze, cały post jest świetny, ale punkt 5 idealnie wpasował się w moje zainteresowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Catalinka - a w czyje nie? ;-) I mam tu na myśli kobiety :D
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na piłce kompletnie się nie znam, choć dzięki tobie trochę bardziej pojęłam co oznacza spalony ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że subiektywne. Brakuje mi Belgii, która w tym roku ma wyjątkowo dobry skład.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Iker uwiódł mnie swoim spojrzeniem :))
    Ja nie mam żadnego problemu z nadchodzącym mundialem, bo mój mężczyzna nie lubi oglądać meczów, to już prędzej ja zasiądę i obejrzę, bo kiedyś sporadycznie interesowałam się piłką nożną. Ponadto mamy dwa osobne telewizory, każdy swój, bo nie mogliśmy pójść na kompromis :) Tak więc jak widzisz, ja żadnej przeszkody nie będę miała :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha rany, jaki genialny tekst :D No i uwielbiam cię dzisiaj bardziej niż zwykle za tę wzmiankę o Ramosie-napastniku :)) I za to mega zdjęcie :) A co do kobiet i mundialu... spotkania są rozgrywane w europejskim trybie nocnym raczej, więc zawsze można pójść spać :D
    Eh, muszę to napisać jeszcze raz - super post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Alaska - chciałam wybrać tylko 3 kraje i moim zdaniem to właśnie te są najpoważniejszymi kandydatami. Mówi się, że Belgia jest czarnym koniem i ma szansę zajść wysoko, ale na wygraną bym nie liczyła. No, ale tak jak mówię - nie wszystkie typy muszą się ze sobą pokrywać :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Karriba - nie wiem czy da się spać, kiedy za ścianą słychać wrzaski :D a 22 to znowu nie tak późno (przynajmniej mecz otwarcia wypada chyba na 21:50 z tego co patrzyłam).

    Dzięki :D A Ramos, cóż - zasłużył sobie w końcówce sezonu ;-) Szczególnie za Lizbonę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż, dla mnie to też nuda, ale wiem, że nie przejdzie bez echa w mojej rodzinie pełnej kibiców footballu :))

    OdpowiedzUsuń
  13. A gdyby przyszło przez przypadek komuś oglądać mundial ze mną to też proszę ten przydatny wpis na pamięć umieć. Z tą różnicą, że jako kraje które mundial wygrają wymienia się Brazylię (<3), Brazylię i Brazylię (chociaż oczywiście u nas rodzina podzielona - Holandia, Szwajcaria, Urugwaj, Argentyna - tata, który wystrzelił z Pomarańczowymi został zasypany gradem argumentów, dlaczego nie, i że cztery lata temu to już nie aktualne :p).
    Ranking ładny. Znaczy tak - pierwsze miejsce jak najbardziej zasłużone, a na kolejnych postawiłabym Twoje typy. Szkoda tylko, że oni wszyscy grają dla Hiszpanii... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny post! W czasie wszelkich meczy to ja zasiadam przed telewizorem i cieszę się, że na świecie są jeszcze takie dziewczyny, które odróżniają reprezentację od klubu, bo tweet o Chelsea mnie powalił. Btw, w czasie Euro '12 moja koleżanka cieszyła się, że (jej idol - sezonowy oczywiście) Messi przyjedzie grać w Polsce. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Serio? Torres na pierwszym jest ok? :D Bo ja bym go w ogóle z tego rankingu wywaliła... :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Izabela S. - i bardzo była rozczarowana jak jednak nie przyjechał? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł na post! ;) Zabawny a jednocześnie naprawdę przydatny! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Otóż to: ¡Vamos España!
    Raz na cztery lata i ja kibicuję. :)

    OdpowiedzUsuń

"Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności."
/Khalil Gibran