NEW YEAR'S (BLOG) RESOLUTIONS

1/03/2015

Prywatnie nie mam zwyczaju robić noworocznych postanowień. Wiem z doświadczenia, że zapał do ich realizacji mija mi już w okolicach połowy stycznia. Albo jeszcze wcześniej. Ale wcale nie musi tak być w przypadku książek. Przecież mimo słomianego zapału, prowadzę tego bloga już ponad dwa lata! Może i w kwestii postanowień się uda?

[źródło]
KSIĄŻKOWE POSTANOWIENIA NOWOROCZNE:

  1. Pisać rzadziej, ale staranniej. Chciałabym zadbać o wyższą jakość swoich tekstów, bardziej je dopracowywać, a nie dodawać na zasadzie "dawno nic nie publikowałam, to napiszę coś na szybko i wrzucę". 
  2. Ograniczyć czytanie literatury młodzieżowej na rzecz tej poważniejszej - może nie od razu Prus, Orzeszkowa i Tołstoj, ale coś, co bardziej odpowiada mojemu wiekowi.
  3. Czytać więcej książek po angielsku.
  4. Zaprzyjaźnić się z Kindle'm i czytać więcej ebooków.
  5. Dokończyć czytać rozpoczęte serie książkowe.
  6. Przeczytać znaczną część książek, które leżą na półce, bo ciągle brakuje mi na nie czasu.
  7. Przeczytać piąty, szósty i siódmy tom Harry'ego Pottera. 
  8. Przeczytać w końcu książki Philippy Gregory.
  9. Poznać więcej klasyków.
  10. Uzupełnić swoją biblioteczkę o następujące tytuły:
    • Ruta Sepetys - Szare śniegi Syberii - kupione
    • J.R.R. Tolkien - Władca pierścieni
    • George R.R. Martin - Pieśń lodu i ognia
    • Jodi Picoult - Bez mojej zgody
    • Jodi Picoult - To, co zostało
    • Katarzyna Zyskowska - Ignaciak - Ty jesteś moje imię
    • Lew Tołstoj - Anna Karenina - kupione
    • A.C. Doyle - Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
    • P. Gregory - Córka Twórcy królów, Biała księżniczka, Uwięziona królowa
    • Cassandra Clare - Dary anioła
    • Bernard Cornwell - cykl Wojny Wikingów
    • Kalina Błażejowska - Uparte serce. Biografia Poświatowskiej
    • ... i pewnie wiele innych.
Jak myślicie, ile z tych punktów z satysfakcją odhaczę pod koniec roku? ;)

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Książki któe planujesz nabyć, z tych to czytałam, baaaardzo warte uwagi. Trzymam kciuki!!

    OdpowiedzUsuń
  2. "Ograniczyć czytanie literatury młodzieżowej na rzecz tej
    poważniejszej - może nie od razu Prus, Orzeszkowa i Tołstoj, ale coś, co
    bardziej odpowiada mojemu wiekowi."
    Nigdy tak nie myśl :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Że niektóre lektury (jak wspomniany Prus) są w pewnym wieku lepsze niż inne. Nie chodzi o powagę danej książki, a o jej jakość, jeśli młodzieżówka byłaby znacznie lepsza od Tołstoja czy Orzeszkowej, warto byłoby ją czytać bardziej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. To był pierwsze nazwiska, które przyszły mi do głowy :D. Chciałam tylko podkreślić, że czytam za dużo bzdur, którymi zalewany jest rynek wydawniczy, a co najlepsze - sporo z nich mi się podoba! Nie mówię, że chce je całkiem porzucić - po prostu chciałabym trochę równowagi, bo mam wrażenie, że od dawna nie czytałam porządnej, dojrzałej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy, siódmy i dziesiąty punkt - też życzyłabym sobie tego w nowym roku. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Aśka Ptaszysko3 stycznia 2015 16:10

    Na pewno Ci się uda! :) Postanowienia dotyczące pasji, a nie np. zrzucenia zbędnych kilogramów (jak co roku xD), zazwyczaj udaje się spełnić. A "Szare śniegi Syberii" to koniecznie! Czytałam, płakałam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Natalia Owocowa3 stycznia 2015 17:36

    "Bez mojej zgody" zdecydowanie warte uwagi - ja byłam pod wrażeniem. Z "Ty jesteś moje imię" się zapoznam, bo już tę powieść mam i też jestem jej ciekawa. Co do pierwszego punktu - bardzo trafny. Też zdarza mi się na tym złapać, że myslę o napisaniu po prostu - bo dawno nic nie było. Życzę powodzenia w realizacji postanowień ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia w tych postanowieniach ^^ Ja nic sobie nie planują, bo i tak nie uda mi się tego dotrzymać, choć podpisałabym się pod 3,4,7,8 (choć w Harrym pozostały mi tylko dwie części ^^). 3 i 5 punkt Ci się powtarza celowo, czy przypadkiem napisałaś dwa razy? :))

    zaczarrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Michalina Miśka3 stycznia 2015 17:43

    Myślę że Ci się uda, w każdym razie trzymam za to kciuki :) Ja przeważnie o postanowieniach noworocznych szybko zapominam, ale w tym roku chciałabym zrealizować swoje postanowienia, dotyczą one głównie książek, bo mam świadomość tego że inne i tak by mi nie wyszły. Powodzenia w realizacji!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przypadkiem, dzięki za zwrócenie uwagi :) Co do HP - ja czytałam wszystkie tomy setki razy, ale w minione wakacje zaczęłam czytać ponownie i doszłam do 4 tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę byś każde z postanowień spełniła w 100 %, a by książek na półkach było zdecydowanie więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również muszę zacząć czytać więcej po angielsku :) Mam nadzieję, że uda Ci się dotrzymać tych postanowień

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że Twoje postanowienia są bardzo podobne do moich, choć ja za e-booki się nie biorę, wolę jednak wąchać książki ;) powodzenia! Dostrzegłam nawet tytuły, których i ja poszukuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie lubię postanowień i podobnie jak ty, rzucam je już w styczniu. Trzymam kciuki za to, aby udało ci się dotrzymać ich wszystkich! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam w takim razie kciuki żeby udało się Twoje postanowienia jak najpełniej zrealizować :)
    Swego czasu podejmowałam się postanowień co pół roku i było to dla mnie bardziej do przyjęcia, ale... ostatnio i od tego odeszłam i w efekcie na ten rok mam zaledwie kilka punktów do zrealizowania- ciekawe co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bez mojej zgody to wspaniała historia i bardzo Ci ją polecam. Młodzieżówki kocham całym sercem, nic mnie tak nie odstresowuje. Życzę Ci powodzenia i wytrwałości w dążeniu do tych celów!

    OdpowiedzUsuń
  17. Obyś odhaczyła wszystkie :)) O moim stosunku do postanowień chyba Ci już pisałam, ale Tobie kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki, bo kilka punktów chciałabym też wdrożyć u siebie. :)

    https://booklovinbypas.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja sądzę, że bez problemu dasz radę sprostać każdemu punktowi na swojej liście:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja planuję przede wszystkim sięgnąć po książki zalegające i kurzące się na moich półkach :) Nie obejdzie się też bez nowych zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Podpisuję się całym sercem pod punktem 8. Będę Cię sprawdzać ^^
    Dziwnym trafem większość książek, które masz na liście, też chciałabym mieć.
    "Władcę Pierścieni" na przykład. Czytałam tak dawno temu, że chętnie przeczytałabym jeszcze raz, chociaż znam tę historię na pamięć. Tylko muszę znaleźć takie wydanie, które mnie usatysfakcjonuje, bo dostępne obecnie tłumaczenia mi nie leżą. To pierwsze było najlepsze i to tamto bym chciała :) Także Hobbita chciałabym zdobyć i przeczytać jeszcze raz. I Silmarillion.
    Poza tym Martin - chociaż mam już za sobą większość "Pieśni...", to na półce tylko jedna część.
    "Ty jesteś moje imię" - bo uwielbiam Baczyńskiego.
    "Anna Karenina" - w sumie nie wiem, dlaczego, ale chcę :) No i Sherlock, reszta książek Philippy, bo mam tylko 3... Nawet cykl o Wikingach się pokrywa ^^

    OdpowiedzUsuń

"Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności."
/Khalil Gibran