JANDY NELSON: ODDAM CI SŁOŃCE [przedpremierowo]

8/09/2015


Noah nie jest zwyczajnym nastolatkiem. Ma duszę artysty, a świat jest dla niego jak czyste płótno, które stopniowo wypełnia barwami życia. Jude jest zupełnie inna. Lubi ryzykować i zawsze ma wokół siebie mnóstwo znajomych. Jest odważna i towarzyska, ale jednocześnie bardzo przesądna. Noah i Jude są bliźniakami. Mimo dzielących ich różnic kiedyś oddaliby za siebie cały świat. Kiedyś…

Oddam ci słońce to przepiękna opowieść o relacjach pomiędzy rodzeństwem oraz rodzicami. Jandy Nelson nie pisze tej historii, ona ją odmalowuje przed czytelnikiem, który chłonie każde jej słowo niczym dzieło sztuki. Bo jej styl zapiera dech w piersi. Piękno, a jednocześnie prostota języka zachwycają nie mniej niż pejzaże Moneta. Autorka ma naprawdę niesamowite pióro, jej talent do malowania słowem jest niepowtarzalny i sprawia, że chce się czytać więcej i więcej. 

To taka książka, której piękno można docenić dopiero po przeczytaniu całości. Na początku fabuła może wydawać się mało oryginalna, schematyczna i w pewnym sensie oklepana. Dopiero później, kiedy z pozoru nieistotne elementy złączą się w całość, dostrzec można jej piękno i niepowtarzalność. Wszystko jest tu dopracowane w najdrobniejszym szczególe, a każdy detal ma znaczenie. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak Nelson połączyła poszczególne fragmenty nie gubiąc się w swojej historii. Ciekawie również została poprowadzona narracja. Nie mam tu na myśli jedynie tego, że rozdziały pisane są na zmianę – raz poznajemy wydarzenia oczami Noaha, raz Jude. Przeplatają się nie tylko punkty widzenia, ale i czas – o ile Jude opowiada nam to, co dzieje się w tej chwili, z Noahem wracamy do przeszłości. Nie w formie wspomnień, ale tak jakby przeszłość była teraźniejszością. Podróżujemy w czasie razem z kolejnymi rozdziałami. To fantastyczny zabieg, którego nie spotkałam nigdy wcześniej. Może postać Noaha nie do końca mnie przekonała, zdecydowanie bardziej podobały mi się fragmenty opowiadane przez Jude, ale oba punkty widzenia są warte uwagi i wnoszą swoje do całej historii.

Oddam ci słońce to książka dla młodzieży, ale jedna z tych naprawdę wartych przeczytania. Wartościowa i pięknie napisana, a ponadto wyciskająca łzy z oczu. To historia o tym jak kłamstwo, nawet jeśli wypowiadamy je w dobrej wierze, może wpłynąć na życie naszych bliskich i jak ciężko je potem odkręcić. O skomplikowanych relacjach rodzinnych i radzeniu sobie ze stratą. Sztuka odgrywa w tej książce ogromną rolę sprawiając, że Oddam ci słońce samo jest jak najpiękniejszy obraz.

Mam ochotę przeczytać tę książkę jeszcze raz, by wyłapać wszystkie piękne zdania, których nie zaznaczyłam…

Jandy Nelson, "Oddam ci słońce", Otwarte/Moondrive, Kraków 2015, s. 375

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.

You Might Also Like

0 komentarze

"Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności."
/Khalil Gibran