NINA GEORGE: KSIĘGA SNÓW

1/21/2017


Księga snów, najnowsza powieść bestsellerowej niemieckiej pisarki, to oniryczna wędrówka między dwoma światami - życiem i śmiercią. Nina George umiejętnie snuje wizję egzystencji człowieka zawieszonego gdzieś pomiędzy. Człowieka, który nie umarł, ale jednocześnie nie należy do świata żywych. To wariacja na temat tego, co może dziać się z ludźmi znajdującymi się w stanie śpiączki.

Henri Skinner to były reporter wojenny, który z obawy przed rodzinnymi zobowiązaniami nigdy nie poznał własnego dziecka. Z tego samego powodu nie wyznał też miłości kobiecie, którą kochał. W dniu, w którym miał coś w swoim życiu zmienić zdarzył się wypadek. Henri, ratując tonącą dziewczynkę sam uległ wypadkowi, w wyniku którego zapadł w śpiączkę i nigdy nie dotarł do miejsca docelowego - szkoły Sama, swojego trzynastoletniego syna, który od dawna marzył by poznać ojca. Śpiączka jest dla niego morską podróżą pomiędzy dwoma światami, podczas której przeżywa swoje życie na różne sposoby. Czy wróci z tej wyprawy, czy też pójdzie dalej w nieznane?

Akcja powieści rozgrywa się na trzech płaszczyznach. Z jednej strony życie dookoła Henriego toczy się swoim rytmem, którego główny bohater nie jest świadomy. Przy szpitalnym łóżku czuwa Samuel mający wciąż nadzieję na poznanie ojca oraz Eddie - była partnerka, którą Skinner upoważnił do podejmowania decyzji w takich sytuacjach. Druga płaszczyzna to retrospekcje, które pozwalają czytelnikowi bliżej poznać bohaterów oraz ich przeszłość, zaś trzecia to świat pomiędzy. Stan zawieszenia i niebytu, gdzie rozgrywa się alternatywna rzeczywistość. Również narracja poprowadzona została na trzy sposoby. Nina George oddała głos Henriemu, Samuelowi oraz Eddie. Każdy z bohaterów ma do opowiedzenia swoją historię, przy czym szczególnie interesujący jest przypadek Sama. Chłopiec cierpi na synestezję, która u niego objawia się przede wszystkim łączeniem emocji i dźwięków z kolorami. Ciekawy temat, który uświadomił mi, że nie dla wszystkich poniedziałki mają ten sam kolor.

Podziwiam subtelny, niewymuszony styl Niny George. Przy takim temacie nietrudno było o patetyczność czy nadmierne filozofowanie, na szczęście nic takiego nie ma tu miejsca. Powieść jest delikatna jak muśnięcie skrzydeł motyla, a kolejne strony umykają niepostrzeżenie, ale ta lekkość pióra nie spłyca podejmowanego tematu. Wręcz przeciwnie, czyni problem bardziej realnym, przystępnym dla czytelnika. Księga snów to powieść pięknie napisana, ale przede wszystkim stawiająca wiele egzystencjalnych pytań. Skłania do refleksji nad słusznością raz podjętych decyzji. Nad nieomylnością nauki i nowoczesnej technologii, która bezlitośnie wskazuje brak aktywności mózgu.

Powieść zamykająca pewien cykl w twórczości Niny George to przykład literatury dojrzałej i przemyślanej, którą warto poznać.

★★★★★★

Nina George, Księga snów, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2017, s. 424

Za możliwość przeczytania książki przedpremierowo dziękuję Wydawnictwu Otwartemu. Premiera już 2.02!

You Might Also Like

0 komentarze

"Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności."
/Khalil Gibran