KIM HOLDEN: O WIELE WIĘCEJ

6/11/2017


O wiele więcej to moje pierwsze spotkanie z popularną w Polsce Kim Holden. Do jej poprzednich książek zupełnie mnie nie ciągnęło, ale gdy tylko usłyszałam o wydaniu powieści obyczajowej dla dorosłych, w mojej głowie zapaliła się lampka odpowiedzialna za dobór lektur, która podpowiadała, że to może mi się spodobać. Moja czytelnicza intuicja znów mnie nie zawiodła.

Pnąca się po kolejnych szczeblach kariery Miranda to wyrachowana perfekcjonistka, która każdy element swojego życia ma skrupulatnie zaplanowany. Nie ma w nim miejsca na miłość, a gdy na świecie pojawiają się dzieci jej ingerencja ogranicza się właściwie tylko do porodu. Seamus to kompletne przeciwieństwo swojej żony. Ciepły i opiekuńczy mężczyzna dba o to, co dla niego najważniejsze - o rodzinę. Dlatego tak ciężko pogodzić mu się z decyzją o rozwodzie i nagłej przeprowadzce. W nowym miejscu poznaje jednak Faith, która mimo własnych problemów przypomni Seamusowi czym jest szczęście.

Najnowsza powieść Kim Holden wzbudza w czytelniku cały wachlarz emocji. Najpierw jest paląca nienawiść do Mirandy, która swoim zachowaniem potrafiłaby doprowadzić do szału nawet największego stoika. Później pojawia się współczucie względem Seamusa, którego życie potraktowało bardzo niesprawiedliwie. Nie tylko ze względu na nieudane małżeństwo i piekło, które zgotowała mu była żona, ale też z uwagi na rozwijającą się w jego ciele chorobę. I wreszcie sympatia wobec Faith - światełka nadziei, które stopniowo rozświetla życie Seamusa. Przy tak szerokiej gamie bohaterów nie sposób się nudzić, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że narracja prowadzona jest naprzemiennie ze wszystkich trzech perspektyw.

Od pierwszych stron urzekł mnie wyjątkowy styl autorki. Lubię, gdy pisarze balansują na granicy patosu, ale jednocześnie mają odpowiednie wyczucie, by jej nie przekroczyć. Właśnie takie jest pióro Kim Holden, a sama autorka idealnie czuje punkt, w którym proza spotyka się z poezją i tworzy z tej kombinacji naprawdę zgrabną i nieprzesadzoną całość. Przebieg akcji raczej dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, ale pojawia się kilka niespodziewanych kłód rzuconych pod nogi bohaterów. A każdy z nich ma swój własny bagaż doświadczeń, który na pewnym etapie powieści da o sobie znać. Holden porusza także wiele realnych problemów, z którymi mogą zmagać się także czytelnicy jej książki i dzięki temu poczuć silniejszą więź z Seamusem, Faith czy Mirandą.

O wiele więcej to sprawnie napisana powieść obyczajowa, która dotyka ważnych problemów związanych nie tylko z małżeństwem, ale w dużej mierze dotyczących rodzicielstwa czy zmagania się z ciężką chorobą. W dobie masy kiepskich książek dla kobiet, ta naprawdę się wyróżnia.

★★★★★★★★
 
Kim Holden, „O wiele więcej”, Filia, Poznań 2017, s. 410

You Might Also Like

0 komentarze

"Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności."
/Khalil Gibran